Wstęp
Kornik drukarz Ips typographus (L.) (Coleoptera: Scolytidae) gatunek o wyraźnych
tendencjach do pojawów gradacyjnych, ma duże znaczenie gospodarcze na terenach
występowania jego podstawowej rośliny żywicielskiej - świerka pospolitego Picea
abies (L.) KARST. (głównie południowa i północno-wschodnia Polska). Z punktu
widzenia gospodarczego możemy zaliczyć go do tzw. "szkodników fizjologicznych".
W czasie masowych pojawów powoduje on zamieranie drzew osłabionych (np. w wyniku
suszy, pożaru czy huraganu, zaatakowania przez opieńkę, hubę korzeni i tzw.
"szkodniki pierwotne" oraz wskutek osiągnięcia znacznego wieku), a
nawet pozornie zdrowych. Wraz z gatunkami towarzyszącymi jest sprawcą intensywnego
wydzielania się posuszu świerkowego.
Pospieszne wycinanie drzew "kornikowych" (zasiedlonych przez kornika
drukarza) w trakcie sezonu wegetacyjnego powoduje duże szkody wśród innych elementów
ekosystemów leśnych. Z kolei zaniechanie wyrębu (np. w parkach narodowych) wywołuje
protesty leśników gospodarujących w otaczających drzewostanach, próbujących
narzucić gospodarzom obiektów chronionych podjęcie zwalczania korników na ich
terenie. Panuje bowiem przekonanie, że obecność martwych drzew w rezerwatach
i parkach narodowych wpływa negatywnie na stan sanitarny otaczających je lasów
gospodarczych, bowiem w wyniku tego tereny chronione stają się rezerwuarem szkodliwych
owadów. Wszystko to powoduje duże perturbacje w realizacji zadań gospodarczych
i ochronnych oraz wzbudza gorące emocje wśród społeczeństwa, nie tylko na linii
biolodzy - leśnicy.
Oprócz niekwestionowania negatywnych skutków gradacji korników dla drzewostanów
gospodarczych, coraz częściej zwraca się ostatnio uwagę na biocenotyczną, pozytywną
rolę tej grupy owadów i jej znaczenie dla funkcjonowania innych elementów środowisk
leśnych. Zaczyna się dostrzegać znaczenie tego i podobnych gatunków dla prawidłowego
funkcjonowania ekosystemów na terenach chronionych. W Polsce taki punkt widzenia
wciąż jeszcze odbierany jest jako co najmniej "kontrowersyjny" (CAPECKI
i in. 1998).
Ważnym osiągnięciem ekologów lasu i części entomologów jest znalezienie dowodów
naukowych, że różne zaburzenia naturalne, w tym przypadku gradacje kornika drukarza
i innych kambiofagów (dotyczy to także foliofagów), nie są katastrofą dla ekosystemu
(CONNELL, SLATYER 1977; PICKETT i in. 1987; JARDON i in. 1994; BERGERON i in.
1995; GEORGIEVSKIJJ 1995; HOLEKSA i in. 1996; D'JACHENKO 1999; ERMOKHIN 1999;
ŁASKA 1999). Mają one miejsce nawet w najbardziej naturalnych obszarach tajgi
syberyjskiej czy kanadyjskiej. Co najwyżej powodują one uszkodzenia pewnej liczby
drzew (czasem nawet na wielu hektarach), ale od takich zakłóceń zależy właśnie
całe bogactwo tych lasów, jego strukturalna i gatunkowa różnorodność. Trzeba
więc przyjąć, że gradacje owadów są czymś nieuniknionym na terenach chronionych,
a zagrożenia dla aktualnego składu drzewostanu (nie lasu) są tym większe im
większy jest stopień odkształcenia od lasu naturalnego (HOLING 1992; SCHERZINGER
1996; KLIMETZEK, YUE 1997; OKOŁÓW 1999; SZWAGRZYK 2000; GUTOWSKI dane niepubl.).
Według LEWIS i LINDGREN (2000), owady i patogeny grzybowe pełnią wręcz podstawową
rolę kształtowaniu kompozycji i struktury leśnych ekosystemów strefy subborealnej,
są więc odpowiedzialne za przebieg procesów przyrodniczych i tym samym nie mogą
być ignorowane przez człowieka w trakcie wszelkich działań gospodarczych w lesie.
Kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej - rys historyczny
Kornik drukarz jest jednym z najważniejszych kambiofagów świerka pospolitego
w Puszczy Białowieskiej (PB). Wraz z innymi kambio- i ksylofagami opanowuje
on drzewa świeżo powalone oraz złamane przez wiatr i okiść, a także drzewa stojące,
osłabione wskutek suszy lub innych czynników.
Wzmożone pojawy kornika drukarza i gatunków towarzyszących na świerku, w świetle
aktualnej wiedzy, są immanentną cechą naturalnych ekosystemów leśnych z dużym
udziałem Picea abies. Taka jest bowiem dynamika procesów zachodzących w owych
zbiorowiskach. Przekształcenia takich ekosystemów wynikające z ingerencji człowieka
powodują, że gradacje mogą zdarzać się częściej, mieć większe natężenie i trwać
dłużej. Nie można ich jednak uniknąć.
Można założyć, że w PB od chwili wejścia na te tereny świerka i budowania przez
ten gatunek drzewostanów (około 9000 lat temu) kornik drukarz miał swoje wzmożone
pojawy. Wskutek różnych naturalnych zaburzeń (pożary, huragany, susze), pojawy
takie mogły przybierać większe natężenie, ale nieuchronnie natura kładła im
kres po kilku latach.
Z przeprowadzonych analiz palinologicznych wynika, że świerk występował na tym
terenie w sposób ciągły, tzn. prawie od samego początku pojawu, w każdym poziomie
puszczańskich torfowisk można znaleźć ziarna jego pyłku (DĄBROWSKI 1959).
Wyraźne piętno człowieka, mogące mieć wpływ na wielkość gradacji, po raz pierwszy
można chyba odnaleźć w czasach kampanii napoleońskiej na Rosję w 1811 r., kiedy
to na terenie Puszczy miały miejsce wielkoobszarowe pożary, po których dużo
osłabionych drzew mogło stanowić dogodny materiał żywicielski dla tego i pokrewnych
gatunków. Następny wielki pożar miał miejsce w 1834 r.
Zapewne występowały lokalne oscylacje liczebności I. typographus po zdarzających
się uszkodzeniach drzewostanu przez huragany lub okiść (na tę jednak bardziej
wrażliwa jest sosna), jednak wskutek wielkiego zróżnicowania środowisk i drzewostanów,
naturalne czynniki oporu miały szansę szybko likwidować wzrost liczebności tego
gatunku. O jednym z takich wzmożonych pojawów w latach 1882-83, po huraganach,
które powaliły mnóstwo drzew, znajdujemy wzmiankę w czasopiśmie "Lesnojj
Zhurnal". Prawdopodobieństwo częstszego występowania gradacji kornika drukarza
i większego ich natężenia zaczęło wzrastać, gdy wskutek przegęszczenia dzikich
zwierząt kopytnych oraz masowego wypasania bydła w lesie w końcu XIX i na początku
XX wieku w Puszczy zaczął się zwiększać ponad miarę udział litych świerczyn
oraz drzewostanów ze znaczną jego przewagą. Była to sytuacja nienaturalna, bowiem
w naturalnych warunkach dominować tu powinny lasy liściaste i mieszane.
Jak sięgają zapiski historyczne dotyczące tego problemu, kornik drukarz osiągał
tutaj w pewnych okresach znaczne liczebności. Takie udokumentowane wzmożone
pojawy miały miejsce w PB co najmniej 5 razy (1919-22, 1950-57, 1960-66, 1983-88,
1994-97). Niestety brakuje danych, dotyczących np. masy drzew pokornikowych
usuwanych w poszczególnych latach w dłuższym czasie. Trudno jest więc jednoznacznie
ocenić natężenie tych wzmożonych pojawów porównawczo. Można się tu opierać jedynie
o wyrywkowe dane z operatów urządzeniowych (dopiero od roku 1949), publikacje
oraz notatki i wspomnienia starszych ludzi związanych z Puszczą. Od 1979 roku
mam okazję śledzić te procesy osobiście.
O tym, że w PB występuje dużo kambio- i ksylofagów, w tym kornik drukarz, pisał
już w 1917 r. niemiecki entomolog ESCHERICH. Wspomina o korniku drukarzu, informując
że jest tutaj bardzo liczny, również inny entomolog - FRICKHINGER (1919).
Badaniami tego gatunku w PB zajmowali się w czasie gradacji w 1919-22 r. KÉLER
(1922) i MOKRZECKI (1923). Później, w latach międzywojennych, szerokie prace
nad problemem naturalnych czynników ograniczających liczebność korników prowadził
KARPIŃSKI (1935). Po wojnie zagadnienia te podjął BAŁAZY (1966, 1968) oraz BAŁAZY
i in. (1967). Z badań BAŁAZEGO (1968) wynika między innymi, że całkowita redukcja
populacji wynosi w BPN 95,74%, a w lasach gospodarczych Polski 82,52%. Od 1977
roku podobne badania rozpoczął OKOŁÓW (1982, 1987). Porównał on lasy BPN i zagospodarowanej
części Puszczy. Stwierdził nieco wyższą gęstość zasiedlenia kornika w BPN, natomiast
śmiertelność okazała się w rezerwacie ścisłym zdecydowanie większa. Z 1 dm2
kory wylęgło się 8,743 sztuk chrząszczy, a w lasach zagospodarowanych aż 19,172
sztuki. W BPN znacznie wyższy był też udział grzybów entomopatogenicznych, parazytoidów
i drapieżców. Z badań PROTASIEWICZA (1984) wynika, że wokół BPN nie wydziela
się więcej posuszu świerkowego niż w dalszej od niego odległości.
Badania zasiedlenia drzew przez kornika drukarza w zależności od czynników abiotycznych
prowadził po białoruskiej stronie PB KIRSTA (1976). Entomofagi tego gatunku
badali też we wschodniej części Puszczy KOLOSEJJ L. P. i KOLOSEJJ L. K. (1982),
odnotowując dużą rolę drapieżnych chrząszczy. W ostatnich latach problemem kornika
drukarza w białoruskiej części PB zajmowała się D'JACHENKO (1998, 1999). Podkorową
faunę chrząszczy towarzyszących kornikowi drukarzowi badali w polskiej części
MAZUR i in. (1996).
W latach 1983-89 prowadzono zespołowe badania przyrodniczych skutków huraganowych
wiatrów w PB, m.in. obejmujące problem kornika drukarza. Byłem jednym z uczestników
tych badań, a w 1995 r. ukazała się publikacja GUTOWSKIEGO i KUBISZA (1995)
podsumowująca wyniki tych prac, dotycząca entomofauny. W 1986 r. pisałem też
o roli rezerwatu ścisłego w trakcie gradacji kornika drukarza, studząc zapały
niektórych, dążących do wkraczania z akcją zwalczania do rezerwatu ścisłego
BPN (GUTOWSKI 1986). Od 1994 r. pod moim kierunkiem prowadzone są kompleksowe
badania, m.in. w PB, dotyczące problemów związanych z kornikiem drukarzem na
styku terenów chronionych i lasów gospodarczych, a także badania mające na celu
poznanie roli tego gatunku w funkcjonowaniu ekosystemów leśnych.
Powracając do wspomnianych wcześniej gradacji kornika drukarza na terenie PB,
należy zacząć od pierwszej, dobrze udokumentowanej i bez wątpienia największej
w historii tego terenu. Wskutek rabunkowej gospodarki niemieckiego okupanta
w czasie I wojny światowej wycięto około 5 mln m3 drewna, pozostawiając w lesie
mnóstwo odpadów. W owym czasie miały też miejsce liczne pożary, które wg KLOSKI
(1922), wizytującego Puszczę w 1919 r., ciągnęły się kilometrami. Jako skutek
tych zniszczeń i zaniedbań (odsłonięcie całych ścian lasu przez zręby i budowę
kolejki leśnej, osłabienie drzew przez pożary, uszkodzenia i nadmierną transpirację,
pozostawienie w lesie dużej bazy lęgowej dla korników, itp.), a także posuchy
w latach 1919-21, w owym roku (1919) rozpoczęła się gradacja kornika drukarza
i innych towarzyszących mu gatunków. W 1920 r. w Nadleśnictwie Hajnowskim masę
uszkodzonego drewna oceniono na 350 tys. m3, w Nadl. Starzyna - 100 tys. m3,
w Nadl. Browsk - 180 tys. m3; mniej - w Nadl Królewskim i Świsłockim. Rozpoczęto
energiczną walkę z kornikiem usuwając drzewa opanowane oraz wszelką leżaninę,
a także wykładając drzewa pułapkowe wokół gniazd kornikowych. Obszerny raport
o walce z kornikiem opublikował MOKRZECKI (1923). Pisał on m.in., że wokół kolejek
leśnych wybudowanych przez Niemców ciągnął się pas wyeksploatowanego lasu o
szerokości do kilku kilometrów. Stare drzewostany świerkowe wycięto na nim całkowicie,
zostały złomy, wywroty, masy szczap zdatnych do zasiedlenia, itp. MOKRZECKI
(l.c.) ocenia, że wiosną 1921 r. w całej Puszczy wydzieliło się około 650 tys.
m3 posuszu pokornikowego, a w 1922 - około 1 mln m3. W 1922 r. wyłożono na I
generację ponad 163 tys. sztuk drzew pułapkowych, na II - prawie 58 tys. sztuk.
Opanowanie wyniosło odpowiednio około 75% i 35%. Z perspektywy czasu możemy
powiedzieć, że przy zwalczaniu tej gradacji popełniono wiele błędów (o niektórych
pisali sami autorzy tych doniesień), m.in. kładziono zbyt duży nacisk na wykładanie
pułapek, niszcząc przez to wiele zdrowych drzew. Gradacja załamała się w 1922
r. dzięki rozmnożeniu się pasożytów, parazytoidów i drapieżców oraz silnym mrozom
zimy 1921/22 i wilgotnemu latu 1922.
Od tego czasu do lat 50-tych brak pewnych informacji o gradacjach kornika drukarza.
Nie musi to oznaczać, że ich w tym czasie nie było. Znalazłem np. wzmiankę,
że wzmożony pojaw kornika miał miejsce w latach 1944-1945. Trudno jednak przypuszczać,
że była to gradacja o skali zbliżonej do wspomnianych i udokumentowanych pięciu
masowych pojawów.
Masowy pojaw kornika drukarza, dość rozciągnięty w czasie, miał miejsce w latach
1950-57. Pojaw ten spotęgowany był nałożeniem się 2 czynników - niechlujnej
gospodarki w czasie wojny, i tuż po niej, oraz obniżeniem poziomu wód gruntowych
po suszy w 1951-53. O skali gradacji może świadczyć liczba pozyskanych drzew
trocinkowych:
1952 r. - 13 820 sztuk; 1953 r. - 25 251 sztuk; 1954 r. - 12 011 sztuk; 1955
r. - 10 110 sztuk.
Kolejny wzmożony pojaw wystąpił w latach 1960-66. Poza suszą został on spowodowany
obniżeniem poziomu wód gruntowych na skutek osuszenia bagien Dzikiego Nikora
po stronie białoruskiej PB. Skutki tej gradacji, po naszej stronie, dotknęły
zwłaszcza obszar ochrony ścisłej BPN.
Następny wzmożony pojaw rozpoczął się po huraganie na przedwiośniu 1983 r.,
kiedy to wichura "wywaliła" ponad 300 tys. m3 drewna. Nałożyła się
na to trwająca od początku lat 80-tych susza. W 1986 r., kiedy gradacja prawie
się kończyła, nowe klęski od trąby powietrznej, okiści i wiatrów spowodowały,
że przeciągnęła się ona aż do 1988 r., zwłaszcza w północnej części Puszczy.
O skali tej gradacji może świadczyć fakt, że w samym Nadl. Hajnówka, w 1984
roku usunięto 11 tys. sztuk drzew trocinkowych. W trakcie tej przedostatniej
gradacji badaliśmy (GUTOWSKI, KUBISZ 1995) niektóre elementy biologii i ekologii
kornika drukarza i innych kambio- i ksylofagów. Stwierdziliśmy m.in. współwystępowanie
w tych samych zespołach zasiedlających świerki następujących gatunków: Ips amitinus
(EICHH.), I. duplicatus C. R. SAHLB., Pityogenes chalcographus (L.), Trypodendron
lineatum (OLIV.), Polygraphus poligraphus (L.) (Scolytidae), Tetropium spp.,
Monochamus spp. (Cerambycidae), i in.
Od 1994 do 1997 r. trwał kolejny wzmożony pojaw kornika drukarza i towarzyszących
mu kambio- i ksylofagów. Przykładowo w Nadl. Hajnówka usunięto w 1994 r. 6 767
m3 świerka pokornikowego, a w 1995 - 8 924 m3, w tym 3 500 sztuk drzew trocinkowych.
W Nadl. Browsk: 1993 r. - 6 106 m3, 1994 r. - 6 106 m3, 1995 r. - 19 621 m3,
1996 r. - 6 248 m3, 1997 - 1 671 m3. Po białoruskiej stronie Puszczy w 1994
roku pozyskano około 40 tys. m3 drzew pokornikowych. Wydaje się, że ta ostatnia
gradacja szczególnie silnie rozwinęła się właśnie we wschodniej części PB.
W roku 2001 obserwuje się ponowny wzrost liczebności kornika drukarza. Być może
jest to początek kolejnej gradacji.
Z pewną dozą subiektywizmu można ocenić, że największą z omówionych gradacji
była ta w latach 1919-22. Dużą skalę miał też masowy pojaw kornika w roku 1983
i dalszych, natomiast pozostałe wzmożone pojawy, łącznie z ostatnim, były mniej
znaczące.
Kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej - mechanizmy funkcjonowania gradacji
i perspektywy wystąpienia kolejnego masowego pojawu
Ostatnia gradacja kornika drukarza i gatunków towarzyszących na świerku miała
miejsce w PB w latach 1994-97, przy czym w roku 1997 liczba rojących się korników
była już tylko niewiele większa niż w okresach międzygradacyjnych.
Bezpośrednich przyczyn wzrostu liczebności populacji I. typographus w czasie
tej ostatniej gradacji (jak również w innych przypadkach) należałoby się dopatrywać
w powiększeniu się zasobności bazy pokarmowej dla tego gatunku, tj. uzyskaniu
pewnej predyspozycji drzew, warunkującej zasiedlenie. Przyczyną aktualnego osłabienia
drzew była głównie trwająca od przeszło dziesięciolecia susza, odbijająca się
niedoborem wody w wierzchniej warstwie gleby oraz lokalnie obniżeniem poziomu
wód gruntowych. Przy płaskim systemie korzeniowym świerka mogło to znacząco
obniżyć sprawność procesów fizjologicznych drzew i być przyczyną ich osłabienia.
Wymiernym wskaźnikiem pozwalającym na ocenę warunków termiczno-wilgotnościowych
sezonu wegetacyjnego, a w ślad za tym warunków wzrostu drzew, jest współczynnik
hydrotermiczny Seljaninowa (SELJANINOV 1966), obliczony następująco:
k = 10P/t gdzie:
P - suma opadów badanego okresu w mm,
t - suma średnich temperatur dobowych badanego okresu w oC.
W latach poprzedzających gradację 1994-97 współczynnik ten osiągał bardzo niskie
wartości (lata 1991, 1992, 1993) (MALZAHN 1999). Kolejną bardzo niską wartość
tego współczynnika odnotowano w roku 2000 (Malzahn, informacja ustna), co wyraźnie
skorelowane jest z ze wzrostem liczebności kornika drukarza w roku 2001.
Należy również wziąć pod uwagę wspomnianą już pewną cykliczność pojawów tego
gatunku, obserwowaną m.in. w PB. Cykliczność ta jest często modyfikowana i wzmacniana
przez różne przyczyny losowe, drastycznie zwiększające masę drzew podatnych
na zasiedlenie (melioracje, susze, klęski huraganowe, masowe cięcia z pozostawieniem
surowca w lesie aż do wylotu chrząszczy, itp.). Jedną z ważnych przyczyn wydają
się być, przynajmniej w PB, naturalne oddziaływania typu drapieżca-ofiara. Przy
czym pierwszy czynnik rozumiany jest tu szeroko - pasożyty (w tym grzybowe),
parazytoidy, drapieżce. Pewną rolę odgrywają też warunki pogodowe w trakcie
sezonu wegetacyjnego oraz konkurencja o pokarm.
Podstawowymi czynnikami ograniczającymi liczebność populacji kornika drukarza
na tym terenie, jak wskazują liczne badania naukowe wielu autorów (KARPIŃSKI
1935; BAŁAZY 1968; OKOŁÓW 1987; GUTOWSKI, KUBISZ 1995) oraz własne informacje
niepublikowane, są: pasożytnicze błonkówki (Braconidae, Ichneumonidae, Chalcidoidea,
i in.), drapieżne owady (Thanasimus formicarius (L.) (Cleridae), Nudobius lentus
(GRAV.) (Staphylinidae), larwy Medeterinae, i in.), dzięcioły, pasożytnicze
grzyby, wewnątrz- i międzygatunkowa konkurencja o pokarm, i dalsze.
Skracając i upraszczając, można stwierdzić, że po 2-3 latach trwania gradacji
I. typographus następuje takie namnożenie się antagonistów tego gatunku, że
jego liczebność ulega gwałtownemu obniżeniu, nawet poniżej potrzeb występujących
w tym okresie parazytoidów i pasożytów (zwłaszcza tych wyspecjalizowanych).
W następstwie tego spada liczebność wrogów kornika drukarza. W ciągu kilku lat
ponownie stopniowo zaczyna narastać liczebność I. typographus. Mokre, deszczowe
lata mogą opóźnić wystąpienie kolejnego wzmożonego pojawu, natomiast wszelkie
inne okoliczności sprzyjające, o których wspomniano wcześniej, mogą ten szczyt
przyspieszyć. Trzeba jednak podkreślić, że dla zainicjowania gradacji nie wystarczą
czynniki endogenne populacji kornika. Konieczne jest zaistnienie pewnych okoliczności
zewnętrznych - pojawienie się predyspozycji drzew do zasiedlenia spowodowane
różnymi przyczynami, najczęściej abiotycznymi (susza, wiatr itp.). Natomiast
zakończenie gradacji regulowane jest najczęściej (lub przy głównym udziale)
przez czynniki biotyczne (parazytoidy, drapieżce, patogeny grzybowe itp.).
Eliminacja nadmiernie rozprzestrzenionego świerka, przy udziale kornika drukarza,
jest reakcją środowiska na zakłócenia, przywracającą stan względnej równowagi.
Puszcza nie ginie za sprawą korników, jak twierdzą niektórzy. Ostatnia gradacja,
jak i poprzednie, likwiduje tylko nienaturalny stan, spowodowany bezpośrednią
i pośrednią ingerencją człowieka. Ani świerk, jako gatunek, ani tym bardziej
PB nie są zagrożone z powodu kornika drukarza. Świerk to tylko jeden z wielkiej
liczby gatunków, które tutaj występują. Bardzo dobrze się odnawia, liczny jest
podrost i młodsze klasy wieku. Nie brakuje nawet, biorąc pod uwagę udział siedlisk,
przedstawicieli starszych klas wieku.
Jak wskazują dotychczasowe doświadczenia z naturalnych lasów mieszanych strefy
umiarkowanej (dotyczy to i PB), na długość trwania gradacji nie ma większego
wpływu prowadzona z kornikiem drukarzem walka (CAPECKI 1978, D'JACHENKO 1998,
GUTOWSKI, inf. własna). Gradacje po 3-4 latach ulegają załamaniu, zarówno w
rezerwatach ścisłych, jak i w lasach gospodarczych, w których człowiek za wszelką
cenę stara się im przeszkadzać. Prawdopodobnie nieco inaczej może to wyglądać
w sztucznych, ujednoliconych monokulturach świerkowych. Jednak problem ten wykracza
poza zakres niniejszego opracowania.
Należy z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że prędzej czy później w PB wystąpi
kolejna gradacja kornika drukarza. Taka jest bowiem dynamika funkcjonowania
drzewostanów świerkowych i związanych z nim kambiofagów. Nie są też do uniknięcia
naturalne czynniki meteorologiczne, które oddziałują na kondycję Picea abies
- długotrwałe susze, huragany, itp. - inicjujące bądź przyspieszające to zjawisko.
Można przypuszczać, że w perspektywie kilku-kilkunastu lat będziemy mogli obserwować
kolejny wzmożony pojaw kornika drukarza na tym terenie.
Przyrodnicze skutki przewidywanej gradacji kornika drukarza
w Puszczy Białowieskiej
O przyrodniczych skutkach gradacji kornika drukarza i gatunków towarzyszących
na świerku w PB wspominałem m.in. w następujących doniesieniach: GUTOWSKI (1996a,
1996b), GUTOWSKI i in. (2000). Generalnie, gradacje te, z uwagi na zróżnicowane,
bogate i w miarę naturalne środowisko leśne, nie mają ujemnego wpływu na przyrodę
Puszczy. Wręcz przeciwnie, stanowią niezbędny element funkcjonowania ekosystemów
leśnych z dużym udziałem świerka.
Ewentualna kolejna gradacja może mieć wpływ na:
- dostosowanie występowania świerka do istniejących warunków przyrodniczych
(głównie glebowych) poprzez dalszą eliminację osobników z siedlisk grądowych,
na które świerk wszedł wskutek nadmiernej presji zwierzyny i zwierząt domowych
na gatunki liściaste na przełomie XIX i XX wieku;
- zwiększenie mozaiki drzewostanów w PB (naprawa skutków dawnej gospodarki leśnej
i łowieckiej preferującej gatunki iglaste);
- zwiększenie (utrzymanie) luk w drzewostanie (przestrzeni czasowo otwartych)
niezbędnie potrzebnych do bytowania wielu roślin, grzybów, porostów i zwierząt;
- zainicjowanie procesów odnowienia drzewostanu w lukach powstających w gniazdach
kornikowych;
- eliminację mniej odpornych osobników świerka (selekcja naturalna);
- zapewnienie utrzymania bioróżnorodności w Puszczy Białowieskiej;
- zapewnienie bazy pokarmowej dla organizmów saproksylicznych, jednych z najcenniejszych
elementów przyrody PB (wiele unikatowych, ginących gatunków związanych ze świerkiem
znanych jest w Polsce tylko z Puszczy, lub występuje ponadto jedynie na nielicznych,
rozproszonych stanowiskach, np. Lado jelskii WANK. (Colydiidae), Pytho kolwensis
C. R. SAHLB. (Pythidae), Bius thoracicus (FABR.) (Tenebrionidae), Pityogenes
saalasi EGG., Orthotomicus starki SPESS. (Scolytidae));
- zwiększenie bazy pokarmowej dla wszystkich organizmów, dla których kornik
drukarz stanowi pokarm (np. ptaki - głównie dzięcioły, drapieżne owady, pajęczaki,
itp.) oraz środowisko życia (pierwotniaki, nicienie, roztocza, owady, itd.).
Negatywne skutki dla przyrody PB niesie natomiast intensywna walka z kornikiem
drukarzem. Przede wszystkim ekosystemy zubażane są o materię organiczną wywożoną
z lasu w postaci dłużyc świerkowych oraz ulatniającą się do atmosfery podczas
spalania gałęzi i resztek pozrębowych. Ponadto, co najistotniejsze, zubażana
jest baza pokarmowa dla organizmów saproksylicznych. W trakcie akcji zwalczania
kornika niszczy się też bezpośrednio stadia przedimaginalne wielu gatunków owadów,
które zdążyły zasiedlić świerki zaraz za kornikiem drukarzem. Wskutek korowania
drzew i spalenia, bądź zakopania kory z jajami, larwami lub poczwarkami owych
gatunków, a także wskutek wywiezienia z lasu wraz surowcem ginie wiele osobników
cennych gatunków.
Negatywne skutki walki z kornikiem nasilają się z tego powodu, że usuwanie drzew
trocinkowych (zasiedlonych przez kornika) odbywa się w trakcie sezonu wegetacyjnego.
Prowadzi to do niszczenia roślinności zielnej i uszkadzania powierzchni gleby
oraz okaleczania pozostających w lesie drzew na trasie zrywki, czego można by
uniknąć przy pozyskiwaniu tych drzew zimą.
Podsumowanie
Należy pamiętać, iż rozpatrywany obiekt (Puszcza Białowieska) to las wyjątkowy w skali Europy. Dlatego też zasady postępowania z kornikiem drukarzem muszą być tutaj zdecydowanie inne. Nie można w tej sytuacji trzymać się ściśle zaleceń Zespołów Ochrony Lasu i "Instrukcji Ochrony Lasu", które prezentują normy wypracowane dla sztucznych lasów gospodarczych. W przypadku PB, posiadającej lasy mało zmienione, w znacznej części naturalne, gdzie wciąż trwają (nie były nigdy przerwane) naturalne procesy rządzące tymi ekosystemami, takie podejście byłoby wręcz szkodliwe. Ponadto tutaj, jak w żadnym innym obiekcie przyrodniczym w Polsce, posiadamy duże historyczne doświadczenia z I. typographus, a także znane są wyniki licznych badań naukowych prowadzonych na tym terenie. Wyniki tych badań dowodzą, że z przyrodniczego punktu widzenia gradacje kornika drukarza w PB, a tym bardziej w BPN, nie stanowią żadnego problemu.
Z całościowej analizy problemu gradacji kornika drukarza w PB wynikają następujące wnioski:
- Gradacje Ips typographus w PB są naturalnym elementem dynamiki ekosystemów
leśnych z większym udziałem świerka i w związku z tym nieuchronnie co pewien
czas będą się powtarzać.
- Kolejna gradacja kornika drukarza w PB nie niesie z sobą żadnego niebezpieczeństwa
dla przyrody tego obiektu.
- Chęć ingerencji w przebieg gradacji kornika drukarza (usuwanie drewna z lasu)
można uzasadnić jedynie następującymi powodami:
a) zapewnienie doraźnych zysków ekonomicznych w efekcie pozyskania wartościowego
surowca jakim jest drewno świerka,
b) konieczność dostarczenia lokalnej społeczności drewna na jej własne potrzeby.
- Za priorytet w PB (dotyczy to całej Polski) należy uznać ochronę resztek lasów
naturalnych i zbliżonych do naturalnych. W związku z tym jakakolwiek ingerencja
w takich drzewostanach (w tym również usuwanie drzew trocinkowych) nie powinna
mieć miejsca.
Piśmiennictwo
BAŁAZY S. 1966. Organizmy żywe jako regulatory liczebności populacji korników
w drzewostanach świerkowych ze szczególnym uwzględnieniem owadobójczych grzybów.
I. PTPN. Wydz. Nauk Roln. i Leśnych. Prace Komisji Nauk Roln. i Kom. Nauk Leśn.,
21, 1: 3-50.
BAŁAZY S. 1968. Analysis of bark beetle mortality in spruce forests in Poland.
Ekol. Pol., A, 16, 33: 657-687.
BAŁAZY S., BARGIELSKI J., ZIÓŁKOWSKI G., CZERWIŃSKA C. 1967. Śmiertelność dorosłych
chrząszczy kornika drukarza - Ips typographus (L.) (Col., Scolytidae) w żerowiskach
i jej przyczyny. Pol. Pismo Ent., 37, 1: 201-205.
BERGERON Y., LEDUC A., MORIN H., JOYAL C. 1995. Balsam fir mortality following
the last spruce budworm outbreak in northwestern Quebec. Can. J. For. Res.,
25: 1375-1384.
CAPECKI Z. 1978. Badania nad owadami kambio- i ksylofagicznymi rozwijającymi
się w górskich lasach świerkowych uszkodzonych przez wiatr i okiść. Prace Inst.
Bad. Leśn., A, 563: 37-117.
CAPECKI Z., GRODZKI W., KOLK A., KONCA B., MICHALSKI J., SROKOSZ K., STARZYK
J. R., SZWAŁKIEWICZ J. 1998. Problem ochrony drzewostanów świerkowych przed
gradacjami kornika drukarza. Las Polski, 1: 5-7.
CONNELL J. H., SLATYER R. O. 1977. Mechanisms of succession in natural communities
and their role in community stability and organization. The American Naturalist,
111: 1119-1144.
DĄBROWSKI M. J. 1959. Późnoglacjalna i holoceńska historia lasów Puszczy Białowieskiej.
Część I. Białowieski Park Narodowy. Acta Soc. Bot. Poloniae, 27, 2: 197-248.
D'JACHENKO N. G. 1998. Dinamika razvitija koroednykh ochagov (Ips typographus
L.) v lesakh Belovezhskojj pushhi. W: Sostojanie i monitoring lesov na rubezhe
XXI veka. Materialy Mezhdunar. nauchno-prakt. konf. Minsk, 7-9 aprelja 1998
g., Minsk, 301-302.
D'JACHENKO N. G. 1999. Dinamika izmenenija elovykh drevostoev v koroednykh ochagakh.
W: Belovezhskaja pushha na rubezhe tret'ego tysjacheletija: Materialy nauch.-prakt.
konf., posvjashh. 60-letiju so dnja obrazovanija gos. zapov. "Belovezhskaja
pushha", 22-24 dek. 1999 g., p. Kamenjuki, Brest. obl. (red. A. I. Luchkov).
Minsk, 160-161 pp.
ERMOKHIN M. V. 1999. Postkatastroficheskaja dinamika el'nikov Belovezhskojj
pushhi v ochagakh usykhanija. W: Belovezhskaja pushha na rubezhe tret'ego tysjacheletija:
Materialy nauch.-prakt. konf., posvjashh. 60-letiju so dnja obrazovanija gos.
zapov. "Belovezhskaja pushha", 22-24 dek. 1999 g., p. Kamenjuki, Brest.
obl. (red. A. I. Luchkov). Minsk, p. 161.
ESCHERICH K. 1917. Forstentomologische Streifzüge im Urwald von Bialowies. W:
Bialowies in deutscher Verwaltung, 2: 97-115.
FRICKHINGER H. W. 1919. Die Insektenwelt des Bialowieser Urwaldes in ihren Beziehungen
zum Kulturzustand des Forests. Naturwiessenschaften, Berlin, 7: 43-46, 57-60.
GEORGIEVSKIJJ A. B. 1995. Zakonomernost' processov raspada i vosstanovlenija
v korennykh elovykh lesakh Central'no-lesnogo zapovednika. W: Problemy izuchenija
i okhrany zapovednykh prirodnykh kompleksov. Materialy nauchn. konf., posvjashh.
60-letiju Khoperskogo zapov. (pos. Varvarino, Voronezhskaja obl., 21-25 avgusta
1995 g.). Izd. Voronezhskogo univ., 146-148 pp.
GUTOWSKI J. M. 1986. Uwagi o znaczeniu kambio? i ksylofagów świerka pospolitego
Picea abies (L.) KARST. dla lasów Białowieskiego Parku Narodowego i otaczających
go drzewostanów gospodarczych. Parki Nar. Rez. Przyr. 1985, 6, 2: 101?105.
GUTOWSKI J. M. 1996a. Seminarium na temat "Problem ochrony ekosystemów
leśnych a gradacje kornika drukarza". Parki Nar. Rez. Przyr., 15, 3: 83-85.
GUTOWSKI J. M. 1996b. Kornikowe seminarium - raz jeszcze. Przegl. Leśn., 9:
16-17.
GUTOWSKI J. M, JĘDRZEJEWSKI W., FALIŃSKI J. B., OKOŁÓW C., POPIEL J., JĘDRZEJEWSKA
B., BRZEZIECKI B., KORCZYK A. 2000. Zasady funkcjonowania Białowieskiego Parku
Narodowego powiększonego na cały obszar polskiej części Puszczy Białowieskiej
(propozycja). Białowieża, 63 pp.
GUTOWSKI J. M., KUBISZ D. 1995. Entomofauna drzewostanów pohuraganowych w Puszczy
Białowieskiej. Prace Inst. Bad. Leśn., A, 788: 91?129.
HOLEKSA J., KARCZMARSKI J., WILCZEK Z., CIAPAŁA S. 1996. Rezerwat "Romanka
w Beskidzie Żywieckim" jako przykład niewłaściwej ochrony ekosystemu leśnego.
Ochr. Przyr., 53: 19-35.
HOLING C. S. 1992. The role of forest insects in structuring the boreal landscape.
W: A system analysis of the global boreal forest. Eds. H. H. Shugart, R. Leemans,
C. B Bonan; Cambridge Univ. Press, Cambridge, 170-191 pp.
JARDON Y., FILION L., CLOUTIER C. 1994. Long-term impact of insect defoliation
on growth and mortality of eastern larch in boreal Quebec. Ecoscience, 1: 231-238.
KARPIŃSKI J. J. 1935. Przyczyny ograniczające rozmnażanie się korników drukarzy
(Ips typographus L. i Ips duplicatus SAHLB.) w lesie pierwotnym. Rozpr. Spraw.
Inst. Bad. Lasów Państw., A, 15: 86 pp.+8 tablic.
KÉLER S. 1922. Kilka słów w sprawie korników w Puszczy Białowieskiej. Las Polski,
2, 3: 99-102.
KIRSTA L. V. 1976. Zaselenie substrata tipografom (Ips typographus) v zavisimosti
ot abioticheskikh faktorov. Belov. Pushha - Issled., 10: 122-124.
KLIMETZEK D., YUE C. 1997. Climate and forest insect outbreaks. Biologia, Bratislava,
52, 2: 153-157.
[KLOSKA J.] 1922. Z Puszczy Białowieskiej. Walka z kornikami świerkowymi w r.
1921. Las Polski, 2, 1: 24-27.
KOLOSEJJ L. P, KOLOSEJJ L. K. 1982. Vlijanie ehntomofagov na snizhenie chislennosti
koroeda-tipografa (Ips typographus L.). Zapov. Bel., 6: 94-96.
LEWIS K. J., LINDGREN B. S. 2000. A conceptual model of biotic disturbance ecology
in the central interior of B.C.: How forest management can turn Dr. Jekyll into
Mr. Hyde. The Forestry Chronicle, 76, 3: 433-443.
ŁASKA G. 1999. Zaburzenia a możliwość przewidywania zjawisk przyrodniczych.
Przegl. przyr., 10, 1-2: 29-40.
MALZAHN E. 1999. Ocena zagrożeń i zanieczyszczenia środowiska leśnego Puszczy
Białowieskiej. Prace Inst. Bad. Leśn., A, 885: 1-177.
MAZUR S., BOROWSKI J., BYK A., MOKRZYCKI T. 1996. The diversity of predatory
beetles complex living under spruce bark in the Białowieża Primeval Forest.
Ann. Warsaw Agricult. Univ.- SGGW, For. Wood Technol., 47: 27-37.
MOKRZECKI Z. 1923. Sprawozdanie z walki z kornikiem w Puszczy Białowieskiej
w 1922. Las Polski, 4, 9-10: 297-307.
OKOŁÓW C. 1982. Naturalne czynniki ograniczające liczebność populacji kornika
drukarza (Ips typographus L.) w warunkach lasu pierwotnego i lasów zagospodarowanych
Puszczy Białowieskiej (założenia i metodyka badań). Zesz. Probl. Post. Nauk
Roln., 251: 115-120.
OKOŁÓW C. 1987. Influence of forest management on effectivness of natural factors
limiting the number of the great spruce bark-beetle (Ips typographus L.) - preliminary
communication. IVth Symp. Protect. Forest Ecosyst., 191-195 pp.
OKOŁÓW C. 1999. Rola owadów w funkcjonowaniu ekosystemów leśnych obszarów chronionych
ze szczególnym uwzględnieniem parków narodowych. Sylwan, 143, 3: 87-93.
PICKETT S. T. A., COLLINS S. L., ARMESTO J. J. 1987. Models, mechanisms and
pathways of succession. The Botanical Review, 53: 335-371.
PROTASIEWICZ M. 1984: Wydzielanie posuszu sosnowego i świerkowego w drzewostanach
otaczających rezerwat ścisły Białowieskiego Parku Narodowego. (maszynopis SGGW-AR):
1-46.
SCHERZINGER W. 1996. Naturschutz im Wald. Qualitätsziele einer dynamischen Waldentwicklung.
Ulmer Verlag, Stuttgart, 447 pp.
SELJANINOV G. P. 1966. Agroklimaticheskaja karta mira. Leningrad.
SZWAGRZYK J. 2000. Rozległe naturalne zaburzenia w ekosystemach leśnych: ich
zasięg, charakter i znaczenie dla dynamiki lasu. Wiad. Ekol., 46, 1: 3-19.
J. M. Gutowski